Wpadł z narkotykami, bo… jechał bez świateł

Wpadł z narkotykami, bo… jechał bez świateł

Jazda bez świateł zwróciła uwagę policjantów na kierującego samochodem. W trakcie kontroli okazało się, iż w pojeździe mężczyzna posiadał marihuanę. Kierującemu pobrano również krew do badań, aby sprawdzić czy nie kierował pod wpływem narkotyków. Sprawę wyjaśnia dochodzeniówka z Dusznik.

W poniedziałek Wielkanocny (2 kwietnia br.) policjanci szamotulskiej drogówki pełnili służbę na terenie gminy Duszniki. Przed godziną 18, w Wilczynie, zauważyli samochód marki Honda Civic, którego kierujący nie używał świateł zewnętrznych pojazdu. Funkcjonariusze skontrolowali kierującego. Okazało się, iż był to 25 – letni mieszkaniec gminy Kaźmierz. Razem z nim samochodem jechał 27-latek z tej samej gminy.

Podczas kontroli kierujący zachowywał się nerwowo. Policjanci sprawdzili stan jego trzeźwości – nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Jego zachowanie wzbudziło jednak podejrzenia funkcjonariuszy. Podejrzane zachowanie mężczyzny miało swój powód. W trakcie przeszukania samochodu, mundurowi znaleźli zwitek papierowy z zawartością suszu roślinnego oraz szyszkę marihuany.

Pojawiło się również przypuszczenie, że kierujący mógł kierować samochodem pod wpływem narkotyków. Dlatego policjanci doprowadzili mężczyznę do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań. Wyniki badania będą znane w terminie późniejszym. Wówczas okaże się, czy przypuszczenia były słuszne.

Na tą chwilę, po przesłuchaniu 25 oraz 27-latka, zarzuty usłyszał 25-letni kierujący samochodem. Mężczyzna jest podejrzany o posiadanie narkotyków. Za to przestępstwo, polskie prawo przewiduje karę więzienia. Dodatkowo mężczyzna będzie odpowiadał za wykroczenie (jazda bez wymaganych świateł). Po uzyskaniu wyników badań krwi, okaże się również, czy mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem narkotyków czy też podejrzenia te były mylne.

Źródło: KPP w Szamotułach (Sandra Chuda)

Podobne artykuły